Jak sprawdzić alternator i akumulator

Dwa główne składniki układu elektrycznego w każdym samochodzie to akumulator i alternator. Od stanu akumulatora zależy czy uruchomimy naszego diesla, alternator znowu ma wpływ na akumulator. Jak ważne jest ich znaczenie szczególnie w zimie, wie chyba każdy ;). Dziś opiszę, jak samemu można sprawdzić czy akumulator jest w dobrym stanie i czy napięcie ładowania jest poprawne. Można to potraktować jako uzupełnienie do Wymiana alternatora w Passacie B5 FL.

Akumulator

Akumulator w dieslu jest znacznie większy niż w samochodzie z silnikiem benzynowym o tej samej pojemności. Wynika to z dużo większej kompresji, przez którą rozrusznik musi mieć większą moc i konieczność podgrzania komory spalania przez świece żarowe. Prócz pojemności istotny jest prąd rozruchowy. W moim Passacie do niedawna jeździł oryginalny akumulator, zamontowany jeszcze w fabryce – Varta 12V 380A 80Ah DIN, 640A EN/SAE, nr 8Z0 915 105 D. Wytrzymał 8 lat i elektrycznie był w pełni sprawny, ale posiadał pęknięcie koło ujemnego kołka i wyciekał elektrolit (na rurę podciśnienia, która idzie do serwo, skończyło się to betonowym pedałem hamulca któregoś dnia). Wymieniłem go na polską Centrę Futura 77Ah, prąd 760A EN/SAE. Akumulator jest krótszy i wymaga innego mocowania – do kupienia w ASO lub na szrocie za kilka złotych.

Sprawdzenie wydajności akumulatora sprowadza się do zmierzenia jego prądu zwarciowego – służy do tego urządzenie z rezystorem bardzo dużej mocy. Sprawność można też określić „na słuch”, jeśli kręci żwawo rozrusznikiem, to prawdopodobnie jest sprawny. Wyznacznikiem może też być napięcie na zgaszonym silniku. Powinno ono wynosić około 2,1 Volta na celę. Akumulator 12V posiada 6 cel, więc napięcie prawidłowe to 12,6V. Zmierzyłem je ostatnio u siebie. Samochód stał 44 godziny w garażu, minimalna temperatura otoczenia to -5ºC, temperatura w momencie pomiaru -2ºC, oto wynik:

Jak na warunki atmosferyczne to całkiem niezły wynik. Samochód udało się uruchomić bez najmniejszego problemu, mimo dość długiego grzania świec żarowych.

Alternator

Alternator ma za zadanie zasilać urządzenia elektryczne w samochodzie po uruchomieniu silnika oraz utrzymać akumulator w dobrej kondycji. Napięcie w instalacji samochodowej w czasie pracy powinno wynosić 13,8 do 14,5V. Zapewnia do prawidłowe i bezpieczne doładowywanie akumulatora. Napięcie można sprawdzić za pomocą programu VAG-COM i komputera, wpinając się do gniazda diagnostycznego samochodu. Pomiar jest widoczny w bloku 16 (measuring blocks), w module Engine (01). U mnie po uruchomieniu auta napięcie przez kilka sekund wynosiło 13,7V, po chwili wzrosło do wskazań jak niżej (sterownik wyłączył świece żarowe):

Miernik podłączony do akumulatora wskazywał 14,52V, więc rozbieżność nie jest duża. Pierwsze pole w bloku 16 to obciążenie alternatora – tu wynosi 25%, przy czym wszystkie odbiorniki prądu, które może wyłączyć użytkownik, zostały wyłączone, drugie pole bitowe pokazuje informacje na temat parametrów, które mają wpływ na włączanie podgrzewacza płynu chłodzącego składającego się z 3 świec żarowych – same 0 oznaczają, że można włączyć dodatkowe podgrzewanie, 3 pole informuje że podgrzewacz jest włączony i pracuje pełną mocą – akurat w moim aucie on nie występuje (samochód z Włoch, gdzie klimat zimowy jest łagodniejszy), 4 blok to napięcie, jakim zasilany jest sterownik – w przybliżeniu napięcie ładowania.

Na koniec

Warto sprawdzić jeszcze przed zimą stan akumulatora, poziom elektrolitu (nawet w akumulatorze bezobsługowym) i napięcie ładowania, by uniknąć niespodzianek zimą. Jeśli nie posiadamy miernika uniwersalnego, to warto udać się do warsztatu, który posiada specjalny elektroniczny tester i za parę złotych otrzymamy raport ze sprawdzenia układu elektrycznego. Dobrą praktyką jest też dokładne wyczyszczenie ołowianych kołków akumulatora papierem ściernym oraz wnętrza klem i posmarowanie ich pasta miedzianą. Znacznie poprawia to przepływ prądu, a zimą ważny jest każdy amper.

7 komentarzy

Dodaj komentarz