Wymiana filtra paliwa w Passacie 1.9 TDI

Regularna wymiana filtra paliwa to jedna z ważniejszych czynności eksploatacyjnych, szczególnie w samochodach z silnikiem diesla. W wielu silnikach olej napędowy smaruje również elementy układu wtryskowego i nawet najdrobniejsze zabrudzenia mogą doprowadzić do uszkodzenia precyzyjnych i drogich podzespołów, takich jak pompa wtryskowa, wtryskiwacze czy pompowtryskiwacze.

Co ile wymieniać filtr paliwa w dieslu

W książce „Volkswagen Passat Sam naprawiam samochód” autorstwa H. R. Etzolda zalecany przebieg wymiany filtra paliwa to 60 000 km. Ja skróciłem ten czas o połowę i staram się wymieniać co ok. 30 000 km. Wymianę warto przeprowadzić przed zimą – wraz ze starym filtrem pozbywamy się również wody, która się tam nagromadziła. W innym przypadku warto pamiętać o odwodnieniu filtra przed pierwszymi mrozami – służy do tego plastikowa zakrętka na dnie filtra. Jeśli nagromadzonej wody jest dużo i do tego zamarznie – możemy być pewni, że samochód nie zapali w mroźny poranek.

Jaki filtr zastosować

W Passatach B5 po liftingu stosowano dwa rodzaje filtrów paliwa w silnikach wysokoprężnych 1.9 TDI – autonomiczny, czyli puszka, dwie metalowe rurki i wejście na plastikowy króciec oraz wkład w blaszanej obudowie z gwintowanym otworem, który nakręca się na część z wężykami zainstalowaną w samochodzie. W moim Passacie występuje ten pierwszy. Na rynku można znaleźć filtry różnych producentów:
Filtron – nr PP839/1;
Bosch – nr 0 450 906 374;
Mann – nr WK 853/3x;
Mahle-Knecht – nr KL147D.

Dla filtra wkręcanego są to:
Filtron – nr PP850/2;
Bosch – nr 1 457 434 329;
Mann – nr WK  842/11;
Knecht – nr KC 80.

W Golfie 3 1.9 TDI z silnikiem 1Z stosowałem filtr firmy Filtron, do Passata zawsze kupuję tylko Knecht. Koszt to około 80 zł.

Wymiana filtra paliwa

Wymiana filtra paliwa w Passacie jest łatwa – wymagane narzędzia to klucz nasadowy 10, duży wkrętak krzyżakowy i kombinerki lub inne szczypce do opasek na przewodach paliwowych. Wymianę tradycyjnie trzeba rozpocząć od demontażu osłony silnika – 3 nakrętki na klucz  10. Sam filtr znajduje się w pobliżu głowicy i obudowy filtra oleju:

Wymontowanie zaczynam od ściągnięcia wężyków – najpierw wyjściowy – ściskam kombinerkami opaskę i przesuwam ją kilka centymetrów, by nie przeszkadzała. Jeśli wężyk nie chce zejść, popycham go lekko dużym płaskim wkrętakiem. Dużo łatwiej go ściągnąć jak jest ciepły. Wymieniałem filtr, gdy na dworze było +3ºC, więc najpierw przejechałem samochodem 4km, by rozgrzać silnik, a przy okazji węże z paliwem. Po ściągnięciu, na metalową rurkę zakładam zaślepkę z nowego filtra, by nie wylewała się ropa. Wąż wkładam między głowicę a stalowy króciec układu chłodzenia pionowo do góry – wtedy nic z niego nie kapie. Następnie ściągam w ten sam sposób wężyk wejściowy, który zaślepiam śrubą. Później wyciągam zawleczkę z drutu i wyciągam ruchem do góry plastikowy króciec powrotu paliwa. Ostatni krok to wykręcenie na ok. 1 cm śruby krzyżakowej mocowania filtra, który jest gotowy do wyjęcia:

Zawsze po demontażu filtra zlewam z niego olej napędowy przez dolny zawór odwadniający do plastikowego pojemnika – przyda się w przyszłości do umycia zabrudzonych części. U mnie razem z paliwem zleciały jakieś czarne farfocle. Prawdopodobnie efekt oczyszczających właściwości biodiesla, który zatankowałem rok wcześniej w lipcu: Biodiesel cz. 1 – pierwsze tankowanie. Paliwa ze starego filtra nie należy zlewać do nowego.

Teraz można sobie przygotować nowy filtr:

I drobna, ale ważna rzecz – 2 oringi, które są w zestawie:

Znajdują się one na króćcu powrotnym. Nie wymienione lub uszkodzone powodują problemy z uruchamianiem samochodu – paliwo cofa się do baku i układ się zapowietrza, stare ściągam małym gwoździem lub płaskim, wąskim wkrętakiem:

Nie wiem jaka jest ich oryginalna kolejność – ja montuję zawsze tak, jak na zdjęciu.

Teraz można montować nowy filtr. Po osadzeniu go w uchwycie wkręcam śrubę mocowania – trzeba to robić z wyczuciem, trapez ściągający obejmę może spaść, gdy śruba zostanie wkręcona zbyt mocno. Najpierw zakładam wężyk wejściowy, a przed rurkę wyjściową wkładam ścierkę i przekręcam kilka razy (4-6) kluczykiem w stacyjce, tak by pompa elektryczna w baku napełniła chociaż trochę filtr. Bez wężyka i króćca poduszka powietrzna jak utworzy się w filtrze będzie znacznie mniejsza. Następnie zakładam wąż wyjściowy. Króciec należy wcisnąć, ale z wyczuciem – użycie zbyt dużej siły może spowodować przesunięcie filtra w mocowaniu. Na koniec zakładam zawleczkę zabezpieczającą:

Można teraz wsadzić na chwilę bagnet oleju i odpalić samochód na około 5 minut. W samochodzie bez pompy elektrycznej w baku, mimo do pełna ręcznie zalanego filtra, silnik przerywał przez 5-10 sekund. W moim Passacie przy pierwszej wymianie, jak i teraz przy drugiej, mimo, że filtr nie był pełny paliwa, odpalenie było bezproblemowe a praca silnika równa – zasługa elektrycznej pompy wspomagającej.

Praca silnika przez około 5 minut ma dwojaki cel – usunięcie poduszki powietrznej z filtra paliwa, oraz sprawdzenie, czy nie ma nigdzie wycieków, również warto sprawdzić plastikową nakrętkę do odwadniania, czy nie jest mokra od paliwa.

Jeśli wszystko jest w porządku, można założyć osłonę silnika i wkręcić nakrętki. nie zapomnijcie o wsadzeniu na koniec bagnetu poziomu oleju.

Objawy starego, zapchanego filtra paliwa

Jeśli filtr paliwa nie jest wymieniany na czas, lub tankowane paliwo jest bardzo zabrudzone, może dojść do zapchania filtra. Najczęstsze objawy to:
– brak dynamiki samochodu;
– znaczny spadek mocy, często powyżej 2500 obrotów;
– skrajnie zapchany filtr – brak możliwości uruchomienia samochodu.

A Ty jaki filtr stosujesz i co ile km wymieniasz?

36 komentarzy

Leave a Reply